„Czy ja wariuję?” Spokojnie, to tylko kryzys psychiczny

Czy po doświadczeniu dramatycznej sytuacji czujesz się jakby w twoim życiu nagle wszystko się posypało i jakbyś tracił grunt pod nogami?  Masz poczucie, że dłużej już tego nie wytrzymasz i że nic się nie da zrobić? Czujesz się bezradny wobec tego, co się z Tobą dzieje i że nic nie pomaga? Nie poznajesz sam siebie? Boisz się, że wariujesz?

Spokojnie! To tylko kryzys! Oznacza to, że Twój organizm alarmuje: Uwaga! Twoje możliwości wytrzymywania trudnych sytuacji są mocno przeciążone, jesteś w kryzysie! I choć brzmi to niepokojąco, to dobra wiadomość jest taka, że jest to normalna reakcja na sytuację krytyczną.

Czym jest kryzys psychiczny?
Zdjęcie: Daniel Reche / Pexels

Czym jest kryzys psychiczny?

Kryzys psychiczny to specyficzny stan emocjonalny, który pojawia się po przeżyciu jakiegoś dramatycznego zdarzenia. W kryzysie typowe są silne reakcje emocjonalne (płacz, rozpacz). Emocje są szczególnie intensywne, gdy zdarzenie krytyczne nastąpiło niespodziewanie np. śmierć bliskiej osoby w wypadku samochodowym, czy utrata majątku na skutek pożaru.

To dyskomfortowe samopoczucie opisujemy go jako utratę wewnętrznej równowagi. Gdy życie toczy się w sposób przewidywalny zachowujemy równowagę wewnętrzną, nawet jeśli nasza codzienność jest trudna. Bywają jednak dramatyczne zdarzenia, które wytrącają nas z równowagi. To trochę jak z drzewami, na co dzień smagane są wiatrami o różnej sile, przechylają się i wracają do pionu. Jednak zdarzają się wichry, które mają moc powalenia nawet najsilniejszego i najzdrowszego drzewa. Na szczęście nie zdarza się to często. W przypadku ludzi proces utraty równowagi jest odwracalny. Kryzys to, z natury swojej, stan przejściowy. A co najważniejsze jest to normalna reakcja na dramatyczną sytuację. 

Reakcji kryzysowej towarzyszy subiektywne doświadczanie sytuacji jako trudności nie do zniesienia, poczucie utraty kontroli nad własnym życiem i psychiką, przekonanie o braku możliwości zmiany oraz odczucie, że nic nie pomaga. Kryzys to stan, który można porównać do nagłego wpadnięcia do głębokiego dołu, z którego nic nie widać, nawet nieba; ogarnia nas tylko ciemność i nasze cierpienie, jesteśmy sami i znikąd nie widać pomocy; mamy wrażenie, że nigdy się z tego dołu nie wygrzebiemy; że tylko nam się to przydarza. Jest to zatem nieprzyjemny, niepokojący stan emocjonalny.

Czy kryzys psychiczny to choroba psychiczna?

Nie. Kryzys psychiczny to normalna reakcja organizmu na sytuację przekraczająca nasze możliwości adaptacyjne. Psychiatrzy nazywają ten stan „zaburzeniami adaptacyjnymi”. Reakcja kryzysowa to normalna reakcja na „nienormalną” sytuację, zjawisko wpisane w ludzką egzystencję. Pozytywnie przezwyciężony kryzys jest szansą  na wzmocnienie psychiczne, większe zaufanie do siebie. W sytuacji kryzysu ludzie często boją się o swoje zdrowie psychiczne, ponieważ zauważają, że stracili kontrolę nad emocjami, płaczą, choć tego nie chcą, reagują w sposób zaskakujący dla nich samych. Zauważanie tej zmiany jest dobrą informacją i świadczy o zachowanej zdolności samoobserwacji.

Co może wywołać kryzys psychiczny?

Gdy zauważymy u siebie samopoczucie typowe dla kryzysu należy postawić kluczowe pytanie: „Dlaczego akurat teraz?” Aby zdiagnozować kryzys psychiczny konieczne jest stwierdzenie wystąpienia wcześniej, przed doświadczanym pogorszeniem samopoczucia i funkcjonowania, czynnika kryzysowego. Typowe sytuacje wywołujące reakcję kryzysową to:

  • sytuacja utraty (śmierć bliskiej osoby, rozpad związku, rozwód, starta pracy lub mienia, pogorszenie stanu zdrowia, diagnoza poważnej choroby, nagłe inwalidztwo, zdrada partnerska, poronienie),
  • istotne zmiany życiowe związane z rozwojem i podejmowaniem nowych ról (rozpoczęcie nauki, wyprowadzenie się z domu rodzinnego, zawarcie małżeństwa, wyprowadzenie się dorosłych dzieci z domu, przejście na emeryturę itd.),
  • przemoc (pobicie, gwałt, grożenie bronią, powtarzające się akty przemocy np. w relacji partnerskiej),
  • sytuacje zagrożenia zdrowia lub życia (wypadek komunikacyjny, bycie świadkiem wypadku, kataklizmy naturalne),
  • działania wojenne, ataki terrorystyczne, bycie uwięzionym, torturowanym, porwania.

W kryzysie spowodowanym czynnikami z trzech ostatnich wymienionych powyżej przyczyn (przemoc, zagrożenie zdrowia lub  życia, skutki działań wojennych) dodatkowo mogą pojawić się objawy stresu pourazowego (PTSD).

Warto dodać, że kryzys może pojawić się również na skutek kumulacji stresujących, codziennych sytuacji. Na przykład: gdy równocześnie doświadczamy narastających nieporozumień w małżeństwie, zwiększonych wymagań w pracy, losowych niekorzystnych zdarzeń typu choroby dzieci, trudności w zorganizowaniu opieki dla dzieci itp. Wszystko to razem powoduje, że nasze zdolności adaptacyjne mobilizują się maksymalnie. Jakiś czas dajemy radę, choć możemy już odczuwać zmęczenie, napięcie lub niepokój. I wtedy może się zdarzyć jakaś dodatkowa, losowa sytuacja np. awaria samochodu, która stanie się wyzwalaczem reakcji kryzysowej. To tak, jakby przelała się czara goryczy i nagle czujemy, że mamy tego wszystkiego dość, ogarnia na przytłaczająca bezradność i niemoc, czujemy rozpacz i chcemy się poddać.

Czy zmiany pozytywne mogą wywołać kryzys?

Tak. Jak pięknie powiedział Persaud „Sercem każdego kryzysu jest jakaś zmiana”. Gdy nastąpi zmiana niekorzystna, np. utrata majątku na skutek pożaru lub powodzi, jest dla nas oczywistym, że osoba poszkodowana będzie doświadczać silnych i przykrych emocji. Jednak, gdy reagujemy w taki sposób na pozytywne zmiany np. narodzenie dziecka, przeprowadzkę do wymarzonego domu itd., to zazwyczaj wydaje się to niezrozumiałe i wywołuje rozczarowanie sobą lub niepokój o swoje zdrowie psychiczne. A tymczasem pozytywne zmiany też mogą nadwyrężyć nasze zdolności adaptacyjne. Znane są liczne historie osób, które wygrały duże pieniądze, a już po kilku latach doświadczały załamania i często biedy. Być może zbyt dużo zmieniło się naraz w ich codziennym funkcjonowaniu i relacjach.

Jak długo trwa kryzys?

Kryzys z natury swojej jest stanem przejściowym i  zazwyczaj trwa od 8 do 12 tygodni. Przedłużającą się reakcję kryzysowa do 6 miesięcy uznaje się za normę. W sytuacji przeżywania żałoby może trwać dłużej, nawet do roku. Czyli ten stan nie będzie trwać wiecznie. Człowiek ma naturalne zdolności powrotu do równowagi.

Może się zdarzyć odroczona reakcja kryzysowa, wtedy trudniej jest zazwyczaj połączyć pogorszenie swego samopoczucia ze zdarzeniem krytycznym. Pomocne może być przeanalizowanie, co się zmieniło w naszym życiu w ciągu ostatnich sześciu miesięcy.

Czy można samemu wyjść z kryzysu?

Tak. 80% osób, które doświadczyły zdarzenia krytycznego wraca do równowagi naturalnie, korzystając z własnych zasobów i wsparcia od bliskich. Dla pozostałych 20% przydatna jest pomoc profesjonalistów, którzy potrafią pomóc w powrocie do równowagi.

Jak czuje się osoba doświadczająca kryzysu?

Gdy doświadczyliśmy dramatycznej sytuacji może to się odbić na naszym samopoczuciu psychicznym i codziennym funkcjonowaniu. Do normalnych zmian w takiej sytuacji zalicza się:                     

W sferze poznawczej:

  • Trudności z zapamiętywaniem, koncentracją uwagi i samodzielnym myśleniem. (Trudno jest skupić się na czytaniu, na tym, co mówi inna osoba; jesteśmy rozkojarzeni; zapominamy, co chcieliśmy zrobić; nie wiemy, co robić itd.)
  • Fiksacja na zdarzeniu kryzysowym. (Ciągłe myślenie i mówienie o sytuacji kryzysowej; trudno jest zainteresować się innymi sprawami, niż tragicznym zdarzeniem, które nas spotkało; możemy nie zwracać uwagi, co dzieje się z innymi osobami.)
  • Realna ocena sytuacji kryzysowej może być zakłócona. (Osoba w kryzysie jest jakby w głębokim dołku, z którego nic nie widać; dlatego wydaje się jej, że nie da się nic zrobić, może wyolbrzymiać zagrożenie, może obwiniać się o sytuację, na którą nie miała żadnego wpływu itd.)
  • Zdolność do podejmowania decyzji i rozwiązywania problemów może być istotnie ograniczona. (Osoba w kryzysie staje się przejściowo niesamodzielna, potrzebuje umiejętnego pokierowania i oparcia się na kimś, kto da poczucie bezpieczeństwa.)

W sferze emocjonalnej:

  • Utrata kontroli nad emocjami związanymi z kryzysem. (Tzn., że osoba w kryzysie płacze i trudno jej nad tym zapanować, może nagle wybuchnąć płaczem nawet w miejscu publicznym; każde zapytanie o tragiczną sytuację może wywołać silne emocje.)
  • Dominuje negatywny afekt, czyli uczucia tj. lęk, smutek, złość. (W kryzysie można czuć wszystkie te emocje na zmianę. U niektórych osób dominuje smutek i żal; u innych lęk i zamartwianie się przyszłością; są też osoby, u których dominuje złość i irytacja.)
  • Zmienność aktywności od zahamowania do nadmiernego pobudzenia. (Zachowanie może się nagle zmieniać: raz można być odrętwiałym, siedzieć bezczynnie i bezmyślnie, być milczącym, by za chwilę nerwowo biegać po mieszkaniu chaotycznie próbując coś robić, mówić dużo i denerwować się drobiazgami.)
  • Nagłe zmiany nastroju. (Nastrój może zmieniać się bardzo szybko i w sposób nieprzewidywalny, np. ze spokoju możemy nagle popaść w beznadzieję, z poczucia ulgi i radości, że mamy już za sobą najgorsze możemy niespodziewanie się zaniepokoić.)

W sferze behawioralnej:

  • Wzorzec snu może się zmienić niekorzystnie. (Sen jest dłuższy lub krótszy niż zazwyczaj, pojawiają się nowe trudności np. z zasypianiem lub wybudzaniem się w nocy.)
  • Wzorzec odżywiania może się zaburzyć. (Można jeść za mało, wręcz zapominać o jedzeniu i nie czuć w ogóle apetytu; można jeść nerwowo i zbyt dużo).
  • Sięganie po używki (alkohol, narkotyki), niekontrolowane branie leków np. uspakajających.
  • Myśli lub zamiary samobójcze. (Często jest to skutek przytłoczenia cierpieniem i pragnienia uwolnienia się od niego; osoba skryzysowana zazwyczaj po prostu chce przestać czuć ból, a nie pozbawić siebie życia.)
  • Zakłócenia w codziennym funkcjonowaniu. (Codzienne czynności stają się ciężarem lub wydają się zupełnie nieistotne; można zaniedbać higienę osobistą, zapomnieć o koniecznych przelewach, mieć zaległości w praniu i sprzątaniu itd.)
  • Zaniedbanie ról społecznych. (Np. nagle owdowiała kobieta może w kryzysie nie zwracać uwagi, co robią jej nastoletnie dzieci (zaniedbanie roli matki); może się zdarzyć, że ktoś nie pójdzie do pracy i zapomni, że trzeba mieć zwolnienie lekarskie lub poinformować szefa o swojej nieobecności (zaniedbanie roli pracownika) itd.)
  • Dolegliwości somatyczne. (Dolegliwości bólowe, ale też nieczucie bólu, częste oddawanie moczu lub biegunka, bóle i zawroty głowy, męczliwość.)

Co pomaga wyjść z kryzysu?

Są trzy postawy, które mogą pomóc wyjść z kryzysu: po pierwsze – proszenie o pomoc, gdy czujemy, że sami już nie dajemy sobie rady; po drugie – szukanie pomocnych informacji np. w internecie lub u zaufanych osób oraz po trzecie – umiejętność kontroli emocji, czyli opanowanie.

Jednocześnie każdy ma inny, indywidualny sposób wydobywania się z kryzysu. Według „Zintegrowanego modelu podnoszenia się – BASIC Ph” istnieje 6 dróg służących „powstawaniu” z kryzysu. Każdy człowiek dysponuje właściwym mu układem, w którym jedna z tych dróg wyraźnie dominuje. Uruchamianie tych umiejętności najszybciej  przywraca poczucie kontroli nad sytuacją, co w sytuacji kryzysu daje wielką ulgę emocjonalną i znacząco pomaga wrócić do równowagi.

„Zintegrowany model podnoszenia się – BASIC Ph”

B (belief) – Przekonania Wartości, nadzieja, szacunek do siebie, filozofia, sens, religia, mistycyzm.  A (affeckt) – Uczucia Dzielenie się uczuciami, rozmowy z innymi, opisywanie, rysowanie, bezpośrednia lub pośrednia ekspresja uczuć.
S (social) – Relacja społeczne Przyjaciele, rodzina, znaczący inni, role społeczne, uczestnictwo w organizacji, bycie razem.I (imagination) – Wyobraźnia Intuicja, fantazja, humor, kreatywność, improwizacja, odwrócenie uwagi, wykorzystanie sztuk i rzemiosł.
C (cognition) – Poznawcza sfera Realność, logika, planowanie, uczenie się, informacja, porządek preferencji, priorytety, alternatywy, mowa do siebie.Ph (physiology) – Fizjologia Wrażenia z ciała, aktywność, relaksacja, jedzenie, praca, sporty, palenie, seks, medytacja, walka.

Zastanów się, co robisz w trudnych dla Ciebie sytuacjach? Może więcej się modlisz, rozmyślasz nad sensem tego, co Cię spotyka? To oznacza, że Twoją dominującą drogą podnoszenia się z kryzysu jest sfera przekonań (B belief). A może intensyfikujesz treningi sportowe, szukasz jakichś zajęć, by nie myśleć? Twoją drogą powrotu do równowagi jest zatem sfera fizjologiczna (Ph physiology). A jeśli w kryzysie potrzebujesz przede wszystkim wygadać się i wypłakać to znaczy, że pomaga Ci skupienie się na sferze uczuć (A affeckt).

Przyjrzyj się powyższej tabeli i zastanów się, jakie są Twoje drogi podnoszenia się z kryzysu. Gdy stracisz równowagę emocjonalną chwyć się koła ratunkowego – zadbaj o zachowania, które Tobie służą najbardziej. Nie ma lepszych i gorszych dróg podnoszenia się. Nie ma sensu namawiać kogoś, kto potrzebuje w kryzysie planować i szukać informacji, aby zajął się malowaniem. Każdy jest inny. Dlatego każdy będzie inaczej przeżywał np. żałobę, ktoś rzuci się w wir pracy, inny będzie godzinami oglądał zdjęcia zmarłej osoby.

Jak wygląda leczenie kryzysu?

Najlepszą formą pomocy dla osób doświadczających kryzysu jest interwencja kryzysowa, której priorytetowym celem jest zadbanie o bezpieczeństwo, a następnie wspieranie powrotu do równowagi i odzyskania kontroli. Interwencja różni się od psychoterapii. Przede wszystkim skupia się na rozwiązaniu konkretnej sytuacji kryzysowej. Spotkania z interwentem odbywają się tak często, jak potrzebuje tego pacjent, na początku nawet kilka razy w tygodniu. Czas spotkań może być dłuższy niż w psychoterapii, ponieważ osoba w kryzysie potrzebuje więcej czasu na uspokojenie emocji.

W wyspecjalizowanych ośrodkach zajmujących się interwencją kryzysową udzielana jest pomoc interdyscyplinarna, czyli można skorzystać z porady prawnej, socjalnej lub psychiatrycznej. Ośrodki te powinny być dostępne całodobowo we wszystkie dni roku. Niektóre posiadają hostele, w których można zamieszkać na określony czas. Pomoc Ośrodków Interwencji Kryzysowej jest całkowicie bezpłatna.

W naszych Ośrodkach pracują psychoterapeuci, którzy mają doświadczenie w interwencji kryzysowej (informację o tym można znaleźć w ich biogramach). Różnica jest taka, że psychoterapeuci nie są tak dostępni jak interwenci kryzysowi, zazwyczaj przyjmują pacjentów raz w tygodniu, co dla osoby w kryzysie początkowo może być niewystarczającym wsparciem.

Czy kryzys może powrócić?

Nawet po pomyślnym przezwyciężeniu kryzysu mogą zdarzyć się sytuacje, że znów poczujemy silne emocje związane z sytuacją kryzysową. Wyzwalaczami tych reakcji mogą być rocznica tragicznego wydarzenia, czy powrót do miejsca związanego z traumą.  Zazwyczaj reakcja emocjonalna jest wtedy słabsza i trwa krócej niż w trakcie kryzysu i towarzyszy nam poczucie, że to już tylko wspomnienie, że mamy to już za sobą. Nie wytrąca nas to z odzyskanej równowagi. Reakcja rocznicowa pojawia się często w przebiegu żałoby po stracie bliskiej osoby; trudniejsze emocjonalnie mogą być też święta, gdy boleśniej odczuwamy brak zmarłej osoby.

Droga do równowagi

Kryzys jest trudnym doświadczeniem emocjonalnym, jest dużym cierpieniem psychicznym,  ale może stać się szansą do wzrostu i wzmocnienia siebie. Można zyskać nowe mechanizmy odporności psychicznej. Moje wieloletnie doświadczenie w pracy z osobami doświadczającym różnego rodzajów kryzysów zbudowało we mnie zaufanie do ludzkich możliwości podnoszenia się z dramatycznych sytuacji. To niezwykle wzruszające doświadczenie, gdy towarzyszy się osobie przezwyciężającej kryzys, gdy można obserwować jak opadają emocje, pojawia się ulga emocjonalna i wraca poczucie kontroli i sprawstwa. A słowa pacjenta: „Już czuję się lepiej, wróciłem do siebie” to moment naszej wspólnej radości.

Najczęściej zadawane pytania o kryzys psychologiczny:

Istnieją sytuacje, w których samodzielne próby „przeczekania” kryzysu stają się niebezpieczne. Należy niezwłocznie zgłosić się do specjalisty (interwenta kryzysowego,  psychologa lub psychiatry), gdy pojawią się:

  • Myśli o zrobieniu sobie krzywdy: planowanie samobójstwa, myśli o śmierci jako jedynym rozwiązaniu, okaleczanie się.
  • Utrata kontaktu z rzeczywistością: słyszenie głosów, których inni nie słyszą, silne przekonanie o nieistniejących zagrożeniach, poczucie odrealnienia. Takie stany mogą też pojawić się przejściowo w kryzysie. Osoba ich doświadczająca będzie przekonana, że to, czego doświadcza dzieje się naprawdę. Dlatego istotna jest reakcja bliskich, którzy powinni namówić tą osobę na wizytę u specjalisty dla jej bezpieczeństwa.
  • Agresja i brak kontroli: wybuchy niekontrolowanego gniewu, które mogą zagrażać osobie w kryzysie lub innym ludziom.
  • Całkowite załamanie codziennego funkcjonowania, trwające kilka dni: brak snu i jedzenia; niezdolność do wykonywania pracy; zaniedbanie podstawowej higieny; izolacja, czyli całkowite odcięcie się od bliskich, nieodebranie telefonu, nieodpisywanie na wiadomości.
  • Ucieczka w używki, które stają się jedynym sposobem na uśmierzenie bólu psychicznego. Podobnie niepokojące jest branie leków uspokajających bez nadzoru lekarza

To może być trudno samemu ocenić. Wymienione powyżej sytuacje wymagają pomocy profesjonalnej. Możesz zacząć od rozmowy z psychologiem, który pomoże Ci ocenić sytuację i podjąć decyzję dobrą dla zapewnienie Ci bezpieczeństwa.

Bezpłatną pomoc świadczą Ośrodki Interwencji Kryzysowej, które istnieją w każdym powiecie. Na przykład w Warszawie można zgłosić się do Warszawskiego Ośrodka Interwencji Kryzysowej przy ul. 6-go Sierpnia 1/5 (tzw. zielony Ursynów), telefony: 514-202-619 lub 511-200-200. Ośrodek działa całodobowo. Istnieje również Punkt Interwencyjny przy Placu Dąbrowskiego 7, telefon 535-430-902, który działa od poniedziałku do piątku w godz. 8.00-20.00. (blisko Metra Świętokrzyska)

Działają też bezpłatne linie telefoniczne czynne całodobowo przez wszystkie dni roku:

  •  Telefon nr 116 123 – Poradnia Telefoniczna dla osób dorosłych w kryzysie emocjonalnym.
  •  Telefon nr 800 70 2222 – Centrum Wsparcia dla Osób Dorosłych w Kryzysie Psychicznym.

Należy unikać – blokowania wyrażania uczuć („Nie płacz już!”); doradzania („Powinieneś wziąć się w garść”, „Ja w takich sytuacjach…”); pocieszania (np.„Uszy do góry! Nie jest tak źle!”); pouczania („Gdybyś mnie posłuchał...”).

Osoba w kryzysie potrzebuje przede wszystkim wysłuchania, wypowiedzenia swojego bólu. Jeśli jednak przytłacza Cię to emocjonalnie zaproponuj kontakt z ośrodkiem interwencji kryzysowej, daj numer telefonu i adres. Można też pomóc dbając o konkrety: zrób obiad lub zakupy, pomóż zdobyć potrzebne informacje, zaopiekuj się dziećmi itp.

Więcej o sposobach pomagania znajdziesz w moim artykule „Kontakt pomocny z osobą przeżywającą kryzys”.

Nie. Kryzys jest normalną reakcją na konkretne zdarzenie krytyczne i trwa krócej (od kilku dni do kilku tygodni). Depresja jest chorobą, która trwa znacznie dłużej i wymaga innego rodzaju leczenia. Jednak nierozwiązany kryzys może prowadzić do depresji.

Warto zacząć od prostego stwierdzenia: „Przechodzę teraz przez bardzo trudny czas i nie radzę sobie tak, jak zwykle.” Spróbuj powiedzieć, czego od nich potrzebujesz – wysłuchania, znalezienia profesjonalnej pomocy, ogarnięcia spraw domowych, posiedzenia przy Tobie.